W miniony weekend (27-29.04.2007 r.), wzięliśmy udział w rozgrywkach Polskiej Ligi Rugby na Wózkach. Był to pierwszy turniej w naszej krótkiej historii. Biorąc pod uwagę, wygraną trzech meczów z pięciu, z pewnością debiut należy uznać za udany.
Turniej rozpoczęliśmy spotkaniem z najbardziej doświadczoną i najwyżej sklasyfikowaną drużyną w naszej grupie – IKS Atak Elbląg. Choć wynik meczu zawsze jest sprawą otwartą do ostatniego gwizdka, to raczej trudno było nastawiać się na wygraną. Mimo wszystko walczyliśmy i porażka 29:38 nie zniechęciła nas do dalsze walki.
Drugiego dnia turnieju mieliśmy do rozegrania trzy mecze. Na początek stanęliśmy na przeciwko radomskich Garbatych Aniołów. Wydawało nam się, że „podcięcie skrzydeł” tej drużynie jest możliwe, mimo, iż jest ona bardziej doświadczona i silna. Niestety już pierwsze minuty gry sprowadziły nas na ziemię. Wiele prostych błędów i bark konsekwencji w realizacji przyjętej taktyki przyczyniły się do kolejnej wysokiej przegranej (20:51).
Nasze morale podniosły się w czasie kolejnego spotkania, w którym pokonaliśmy zespół ze Szczecina (Tetra Gryf). Gdy przed turniejem poznaliśmy ich skład, obawialiśmy się, że będą poza zasięgiem. Nasze obawy okazały się jednak nieuzasadnione. Silny, ale mało poukładany zespół tym razem jeszcze musiał uznać naszą wyższość. Ostatecznie Gryfy uległy Ślimakom 15:45.
Największą niespodzianką, przez wiele osób uznaną za najlepszy mecz turnieju, okazało się nasze kolejne spotkanie. Pokonaliśmy w nim zaprawionych w bojach gospodarzy – Grom Ostrów. Choć w pierwszej części przegrywaliśmy już siedmioma punktami, to ostatecznie, dzięki konsekwentnej i poukładanej grze, wygraliśmy jedenastoma (36:25).
Do końca turnieju został nam już tylko jeden niedzielny mecz. Zdawaliśmy sobie sprawę, że będzie on łatwy i podeszliśmy do niego na luzie. Zgodnie z planem pokonaliśmy w nim Szlachtę z Wrocławia (9:31). Słabszy rywal pozwolił nam na sprawdzenie w grze różnych wariantów ataku i obrony.
Podsumowując, nasz pierwszy występ trzeba uznać za udany. Posmakowaliśmy zarówno zwycięstwa, jak i porażki. Zobaczyliśmy jak dużo zależy od umiejętności, koncentracji i konsekwencji, ale także od szczęścia. Poznaliśmy swoje mocne strona, jak i słabe, nad którymi przede wszystkim trzeba pracować, by na kolejnym turnieju wypaść jeszcze lepiej.
Wyniki meczów
|
L.p. |
Mecze – drużyny |
Wynik |
|
1. |
Garbate Anioły – Grom Ostrów Brave Snails – IKS Atak Szlachta – Tetra Gryf Szlachta – IKS Atak Garbate Anioły – Brave Snails Tetra Gryf – Grom Ostrów Garbate Anioły – IKS Atak Szlachta – Grom Ostrów Tetra Gryf – Brave Snails Szlachta – Garbate Anioły Tetra Gryf – IKS Atak Grom Ostrów – Brave Snails Tetra Gryf – Garbate Anioły Szlachta – Brave Snails Grom Ostrów – IKS Atak |
34:58 |
Wyniki rozgrywek
|
Miejsce |
Drużyny |
Wygrane |
Porażki |
Punkty |
Stosunek bramek |
|
I |
IKS Atak |
5 |
0 |
10 |
215:107 |
|
II |
Grom Ostrów |
3 |
2 |
8 |
242:129 |
|
II |
Garbate Anioły |
3 |
2 |
8 |
228:141 |
|
II |
Brave Snails |
3 |
2 |
8 |
161:138 |
|
III |
Tetra Gryf |
1 |
4 |
6 |
82:235 |
|
IV |
Szlachta |
0 |
5 |
5 |
21:199 |
Dziękujemy Tomkowi za prowadzenie drużyny, Magdzie za wszelką okazaną pomoc, Krystianowi, Adamowi oraz Joli za wysiłek włożony w przygotowanie zespołu do występów.






